Galeria Najstarszych Polaków ur. w 1908

Zofia Ludwikowska

(14.05.1908 – 05.04.2015) Busko-Zdrój, Świętokrzyskie

Zofia Ludwikowska urodziła się 14 maja 1908 roku w miejscowości Jurków (gm. Wiślica). Ukończyła seminarium nauczycielskie w Zawierciu. W 1928 rozpoczęła pracę jako nauczycielka w Szczaworyżu, zdając egzamin nauczycielski w 1930 roku. Bardzo się zżyła ze szkołą, uczniami i gronem pedagogicznym. Uczyła także w Broninie, Oleśnicy i Busku-Zdroju. W czasie II Wojny Światowej była opiekunką tajnego nauczania z ramienia AK, partyzantką, a także opiekunką ludzi starszych, mających problemy zdrowotne i materialne. „Zawsze starałam się zaszczepić w świadomości swoich uczniów poczucie, że trzeba dbać o ojczyznę, i to, że Polacy zawsze byli mocnym narodem, nawet pod rządami okupanta.”
Po wojnie, Zofia Ludwikowska zamieszkała w Busku-Zdroju. Tu pracował jako nauczyciel mąż, Julian Ludwikowski. Sama uczyła w owianej legendą „ćwiczeniówce”. Wtedy to była elitarna buska podstawówka – dla najzdolniejszych. Spod ręki pani Zofii wyszło wielu absolwentów. Wychowała również dwoje dzieci. W dniu 105. urodzin, symboliczny grawerton i kosz pełen słodyczy jubilatka otrzymała od burmistrza miasta i gminy Busko-Zdrój Waldemara Sikory oraz Janiny Nizioł, kierownika Urzędu Stanu Cywilnego. 
Jest pani bohaterką w naszej gminie. Przygotowała pani wiele pokoleń młodych Polaków do dorosłego życia. Oddana pracy, którą wykonywała pani z pasją, potrafiąca zaszczepić miłość do wiedzy była pani nauczycielką z powołania. 

Pani Ludwikowska cieszyła się społecznym poważaniem i uznaniem wśród busczan. Ciągle otwarta na życie i ludzi. – Człowiek żyje dla innego człowieka, nie dla siebie. Moje życie było szczęśliwe, bogate, pełne przemian, jestem losowi za nie bardzo wdzięczna.- Moje posłannictwo wobec społeczeństwa spełniałam jako nauczycielka. Moje nauczycielskie życie było bardzo szczęśliwe. Byłam nauczycielką-matką, chciałam pomagać wszystkim – kreśliła swój zawodowy życiorys pani Zofia. Podkreślała przy każdej okazji, że dzieci były dla niej najważniejsze. Zawód nauczyciela łączyła z pasją społecznika.
Przez całe życie działałam dla innych, nie oczekując korzyści. Powinniśmy być razem, nawzajem sobie pomagać – apelowała podczas swoich 105. urodzin. – Bo dla mnie szkoła to nie tylko edukacja, ale i wychowanie. W duchu patriotyzmu.

W wolnych chwilach pasjami czytała książki, zwłaszcza historyczne, ale i pisma kobiece. Jeszcze w wieku 95 lat hodowała pszczoły. Zofia Ludwikowska zmarła 5 kwietnia 2015 roku, miesiąc przed 107. urodzinami. Była trzecią najstarszą mieszkanką Województwa Świętokrzyskiego.

maj 2012: 104. urodziny Zofii Ludwikowskiej (fot. Echo Dnia; Busko-Zdrój)

maj 2013: Zofia Ludwikowska przyjmuje życzenia od Janiny Nizioł, kierownik USC (fot. Janina Nizioł, Facebook)

Na tej stronie internetowej w celu zapewnienia wysokiej jakości obsługi stosowane są pliki cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach Twojej przeglądarki. Korzystając ze strony bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza, że zgadzasz się na stosowanie przez nas plików cookies - pliki cookies będą zapisane w pamięci urządzenia. Szczegółowe informacje w Polityce dot. Cookies.